5 zalet studiowania socjologii

Ostatnio pisałam na temat wad studiowania socjologii. Cały tekst możecie znaleźć TUTAJ. Dziś dla odpowiedniej przeciwwagi chciałabym Wam przedstawić 5 zalet wynikających ze studiowania tego kierunku.

1.Socjologia nie ogranicza na rynku pracy

To niewątpliwa zaleta tego kierunku. Po socjologii mamy naprawdę dużo możliwości. Czasami potrzebne są nam dodatkowe kursy, ale można powiedzieć, że jesteśmy wszechstronni. Po „konkretnych” kierunkach wybór jest niekiedy mocno zawężony, po szkołach zawodowych również. A co jeśli nagle będziemy chcieli zmienić kierunek w jakim podążamy? Po socjologii mamy duży wybór, a zmiana wcale nie musi być bolesna i trudna. Oczywiście nie możemy robić po tych studiach absolutnie wszystkiego (chyba, że zaczniemy nowe studia), ale nie jesteśmy też zamknięci w jednej kategorii. Socjologia może też zwyczajnie pomóc w pracy, teoretycznie nie związanej z zawodem, na przykład znacznie ułatwić negocjacje biznesowe.

2.Socjologia otwiera umysł

Brzmi to dość specyficznie, ale nie wiem jak inaczej mogłabym to ująć. Przed pójściem na studia uczono mnie, że jest tak albo tak. I już. Dlatego na początku studiów byłam nieco zdezorientowana, kiedy dowiedziałam się w jak różny sposób można opisywać rzeczywistość społeczną. Zadawałam sobie pytanie „Ten uważa tak, a ten tak. To jak w końcu JEST?” Dopiero z czasem zaczęłam rozumieć, że nie ma jednej z góry ustalonej prawdy. Posiadłam umiejętność wyjścia poza ramy, w których żyłam, poza schematy, „oczywistości” i spojrzeć na wszystko z boku. Taką umiejętność zawdzięczam właśnie socjologii.

3.Studia nie są koszmarnie trudne

Dla jednych to zaleta, dla innych wada. Ja uważam, że to pierwsze. Dlaczego? Można nie spać po nocach, zakuwać, męczyć się, a w przyszłości i tak nie mieć nic wspólnego ze swoim wyuczonym zawodem. Po socjologii również można nie pracować w zawodzie. Jednak żal, że męczyliśmy się całe pięć lat zupełnie bez sensu, nie ma wtedy racji bytu. Ponadto uważam, że po socjologii można znaleźć naprawdę dobrą pracę, stąd nie żałuję, że nie wybrałam kierunku gdzie nocami siedzi się nad książkami i nie ma się czasu na życie. Na socjologii również spotkamy się z trudnymi przedmiotami i nie jest wcale powiedziane, że nie weźmiemy udziału w kampanii wrześniowej.

4.Socjologia jest po prostu ciekawa

Oczywiście nie dla każdego, tak jak nie dla każdego ciekawe jest prawo, czy matematyka. Jednak tematyka socjologii dotyczy nas wszystkich, stąd zjawiska, którymi socjologowie się zajmują, są zazwyczaj interesujące nawet dla osób nie mających nic wspólnego z tą dziedziną. Ponadto, na studiach spotkamy się z naprawdę dużą liczbą ciekawych przedmiotów. Zdarza się oczywiście, że sposób prowadzenia zajęć zabija przedmiot, który miał ogromny potencjał. Niestety jest to powszechny problem i nic na to nie poradzimy. Są też z pozoru mniej ciekawe przedmioty, które dzięki wykładowcy potrafią stać się naszymi ulubionymi. Co więcej, nie zapomnimy ich (przedmiotu i wykładowcy:)) pewnie do końca życia 🙂

5.Ludzie, których poznajemy na studiach

Ten punkt napisałam na podstawie moich doświadczeń i oczywiście może odnosić się do każdego kierunku studiów. Prawdą jest, że zdarzają się różne roczniki, jednak ogólnie ludzie na socjologii z natury są raczej otwarci i wyluzowani. Po części na pewno wynika to ze specyfiki kierunku. Wiadomo też, że duża liczba osób na roku nie sprzyja temu, by poznać ich wszystkich. Zawsze tworzą się grupki, a i feminizacja kierunku rodzi czasami pewne konflikty. Jednak nie spotkałam się tu z wyścigiem szczurów, a dzielenie się notatkami i pomaganie sobie nawzajem było zjawiskiem powszechnym.

Nie trudno było wymienić 5 wad i 5 zalet studiowania socjologii. Ale czy w ogóle „humanistyczne” studia mają większy sens? Już wkrótce napiszę Wam co o tym wszystkim myślę.

Liczba komentarzy: 6 Dodaj komentarz

  1. Avatea napisał(a):

    Miałam socjologię na I i II roku, ale ze względu na profesora opuszczałam wykłady bo były cholernie nuuuuuuuuuudne. I tak podchodzę do socjologii…

    1. Okiem Socjologa napisał(a):

      Niestety tak jak napisałam, wykładowca potrafi czasem zabić nawet potencjalnie najciekawszy przedmiot. Szkoda, że akurat tak trafiłaś i przez to socjologia kojarzy Ci się z czymś nudnym. 🙁

  2. Natalia napisał(a):

    Jak to w studiowaniu, wiele zalet jak i wad. Nie wybrałabym tego kierunku, ale to dobrze, przecież nie może być tak, że nagle wszyscy są socjologami 🙂

    1. Okiem Socjologa napisał(a):

      Właśnie tak! Każdy powinien iść swoją drogą:) a ja staram się pokazać, że wyśmiewana socjologia jednak nie jest taka bezsensowna! 🙂

  3. DamaPikowa napisał(a):

    nie dostałam się na socjologię, postanowiłam więc realizować się jako socjopatka. same zalety! 😉

    1. Okiem Socjologa napisał(a):

      Haha zawsze coś 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *