Jak nie dać się manipulacjom?

Mój ostatni tekst o manipulacjach wciąż cieszy się sporą popularnością. Możecie znaleźć go TUTAJ. Nie dziwi mnie to, gdyż takie zagadnienia dla mnie również zawsze były niezwykle ciekawe. Odkąd zaczęłam czytać o mechanizmach, które kierują naszymi zachowaniami, to ta tematyka zawsze była jedną z tych, które fascynowały mnie najbardziej. Jak więc nie ulegać manipulacjom? Jak ustrzec się przed tym wszystkim, co atakuje nas z każdej możliwej strony?

Jak to jest, że reklamy mają na nas tak duży wpływ? Dlaczego w naszej świadomości tak często pozostają miłe skojarzenia z produktem czy z marką i tak łatwo jest je nam wpoić?

Dlaczego w kampanii przed wyborami wystarczy jedno zdarzenie, jedna udana manipulacja i już myślimy o kimś w zupełnie inny sposób? Czy naprawdę wierzymy w to, że ta osoba się zmieniła, a nie gra jedynie pewną rolę mającą zapewnić jej wysokie miejsce? A nawet jeśli nie do końca w to wierzymy, to gdzieś z tyłu głowy zawsze zastanawiamy się „a co jeśli on naprawdę się zmienił?”

Podatność na wpływy to niestety jedna z tych ludzkich cech, które ciężko zmienić. Nawet jeśli wydaje nam się, że zawsze podejmujemy dobrze przemyślane, własne decyzje, to jesteśmy w dużym błędzie. Na nasze wybory ma wpływ tyle czynników, że o większości z nich nie mamy nawet pojęcia.

Kiedyś bardzo chciałam odciąć się od wpływów, zrozumieć, a potem walczyć ze swoją podatnością na manipulacje. Po pewnym czasie zrozumiałam, że to jest praktycznie niemożliwe. Tak długo jak funkcjonuję w społeczeństwie, nie jestem w stanie uwolnić się od tego. Mogę je dostrzec i zrozumieć i to daje mi pewną przewagę, bo wtedy faktycznie jestem w stanie z nimi powalczyć. Jednak nie zdołam wychwycić każdej z nich, w każdej dziedzinie, z każdego źródła, z którego pochodzą.

I z tym muszę się chyba pogodzić.

A jednak większa świadomość i wiedza na ten temat pomaga. Dlatego już wkrótce pojawi się cykl o tym, jak nie dać się manipulacjom, gdzie na konkretnych przykładach z przeszłości będę starała się pokazać Wam różne ciekawe mechanizmy, z którymi tak często mamy do czynienia.

Liczba komentarzy: 3 Dodaj komentarz

  1. KrasnaLove Myśli napisał(a):

    O bardzo ciekawie się zapowiada ten cykl 🙂 Chętnie poczytam 🙂

  2. Kamil napisał(a):

    Najgorsze jest to, że niektórzy ludzie potrafią na nas wywrzeć taki wpływ, że niszczą nas i wykorzystują, a my tego nie widzimy. Wiem to z autopsji. A jeszcze jak się zbuntujesz i próbujesz uwolnić to obrócą tak, że wszystko psujesz oraz powiedzą, że Twoja wina. Takie przypadki szczególnie pojawiają się gdy ślepo jesteśmy w kogoś zapatrzeni i zrobimy wszystko dla tej drugiej osoby, a ona wykorzystuje to bezwzględnie. Trzeba uważać na ludzi i dobierać ich bardzo ostrożnie.

    1. Okiem Socjologa napisał(a):

      To co opisałeś brzmi jak opis toksycznego związku (choć może też dotyczyć przyjaciół, generalnie osób, z którymi mamy silną relację). Niebawem opiszę typowe zachowania agresorów w związkach i sporo elementów się pokryje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *