Portugalskie opowieści socjologa: część pierwsza

Minęło już trochę czasu od naszej tegorocznej wizyty w Portugalii. Dziś, w pierwszej części, chciałabym przedstawić kilka historii, które nam się przytrafiły. Pierwsza awantura Nie zdążyliśmy wsiąść do samolotu, a już czekały na nas ciekawe wrażenia. Otóż w kolejce do oddania bagażu naszym oczom ukazały się dość interesujące osobistości. Byli to mężczyźni z napisem „Polska”…

Na granicy życia i śmierci, czyli gdy wakacyjna beztroska zamienia się w koszmar

Życie. Śmierć. Zawsze nierozłączne. Bez życia nie istnieje śmierć. Bez śmierci nie ma życia. Nie zawsze uświadamiamy sobie, że są momenty, w których igramy ze śmiercią. Niespodziewanie możemy ją przyśpieszyć. Wielokrotnie mogliśmy być na skraju życia. Ale zdarzyło się tak, że poszliśmy w drugą stronę. Wycofaliśmy się na czas. Niebezpieczeństwo ominęło nas o włos. Nawet…

Słoiki z ogórkami

Podróże socjologa nie różnią się zbytnio od podróży nie-socjologa. Zdarza się jednak, że socjolog, bardziej niż nie-socjolog, zwraca uwagę na zachowania współpasażerów, czy też mieszkańców danego miejsca. Dziś pierwsza historia z cyklu socjolog w podróży. Opowieść sprzed czterech lat, jeszcze z czasów studiów. Nie będzie mroziła krwi w żyłach, nie sprawi, że nie będziecie mogli…