Portugalskie opowieści socjologa: część druga

W pierwszej części opowiedziałam między innymi o awanturach na lotnisku, awarii w samolocie oraz przygodzie z fałszywymi pieniędzmi. Kto jeszcze nie czytał, zapraszam TUTAJ. Po licznych przygodach, które spotkały nas na trasie do Lizbony, szczęśliwie dotarliśmy do naszego hotelu. Wyczerpani nieoczekiwanie długą podróżą, od razu poszliśmy spać. Najdroższy ser w życiu Nowy dzień przywitał nas…

Wymarłe miasteczko Barreiro

Wymarłe, ale jakże urokliwe portugalskie miasteczko. Co ciekawe, mieszkańcy polskiej Łodzi zapewne słyszeli o tym miejscu, z uwagi na ścisłą współpracę pomiędzy miastami. Podczas kilkugodzinnej wizyty i spaceru uliczkami miasteczka mieszczącego się niedaleko Lizbony, spotkaliśmy zaledwie kilkoro mieszkańców. Reszta to turyści, którzy też kręcili się jedynie w okolicach plaży. Żadnych spacerujących rodziców z dziećmi, brak…

Portugalskie opowieści socjologa: część pierwsza

Minęło już trochę czasu od naszej tegorocznej wizyty w Portugalii. Dziś, w pierwszej części, chciałabym przedstawić kilka historii, które nam się przytrafiły. Pierwsza awantura Nie zdążyliśmy wsiąść do samolotu, a już czekały na nas ciekawe wrażenia. Otóż w kolejce do oddania bagażu naszym oczom ukazały się dość interesujące osobistości. Byli to mężczyźni z napisem „Polska”…

Na granicy życia i śmierci, czyli gdy wakacyjna beztroska zamienia się w koszmar

Życie. Śmierć. Zawsze nierozłączne. Bez życia nie istnieje śmierć. Bez śmierci nie ma życia. Nie zawsze uświadamiamy sobie, że są momenty, w których igramy ze śmiercią. Niespodziewanie możemy ją przyśpieszyć. Wielokrotnie mogliśmy być na skraju życia. Ale zdarzyło się tak, że poszliśmy w drugą stronę. Wycofaliśmy się na czas. Niebezpieczeństwo ominęło nas o włos. Nawet…